Wysokogórski duet rodzinny

Wyjście z obozu II w kierunku grani północno-wschodniej. Fot. summitpoct.org.

Sprawdza się przysłowie mówiące, że cudze chwalicie, swego nie znacie. Choć w przypadku Ani Lichoty z Londynu, zdobyciem Mount Everestu 23 maja 2010 kończącej zdobywanie  Korony Ziemi, niesprawiedliwe byłoby stwierdzenie, że jest „cudza”. Jednak zakopiańczycy Małgorzata Pierz-Pękala i Daniel Mizera, matka i syn, którzy stanęli na wierzchołku Góry Gór dzień później, 24 maja, są  ciut, ciut bliżsi. Nie znam ich osobiście, o ich drodze po Koronę  Ziemi dowiedziałam się z internetu i Tygodnika Podhalańskiego. Z pewnością będzie jednak okazja, by poznać ich bliżej i posłuchać opowieści o ich górskich dokonaniach. Do skompletowania najwyższych szczytów wszystkich kontynentów pozostały im dwa – Carstensz Pyramid i Mount Vison.

Wejście szczytowe wysokogórskiego duetu rodzinnego odbyło się drogą od północy, przy obfitych opadach  śniegu. Tego samego dnia zeszli do obozu II (7700 m). Daniel Mizera ma 25 lat i jest  jest prawdopodobnie  najmłodszym Polakiem na szczycie Mount Everestu. Krzysztof Ginalski z Warszawy był trzecim uczestnikiem wyprawy, musiał jednak cofnąć się z Przełęczy Północnej z powodu  choroby dróg oddechowych. Wyprawę, mającą charakter komercyjny,  zorganizował  Annapurna Klub (Tychy), jej uczestnicy  korzystali  z tlenu i pomocy Szerpów.

Jedna odpowiedź

  1. Ryszarda napisał(a):

    Powodzenia 4 lipca.

Dodaj odpowiedź