Park Miejski w Zakopanem czeka na nazwy alejek

Od 18 do 25 października trwa głosowanie. W imieniu organizatorów proszę o jak najliczniejszy udział w wyborze nazw dla alejek w zrewitalizowanym Parku Miejskim. Jeśli można prosić, to oddajcie swój bezcenny głos na następujące propozycje: Alejka Białego Misia, Alejka Wiatru Halnego i Alejka Czerwonych Korali. Dziekuję! Głosować można TUTAJ

7 komentarzy

  1. Jurek napisał(a):

    https://ekogotowka.bosbank.pl/

     

    A tu głosujemy na brunatnego niedźwiedzia, jest ich tylko 90 w Polsce. Można się przyczynić do ochrony tych misiów w Parku Narodowym w Bieszczadach

  2. ewa napisał(a):

    Zagłosowałam, Panie Jurku, na niedźwiedzia brunatnego, choć  w wędrówkach tatrzańskich wciąż oglądam się wokół, czy ON się gdzieś nie pojawi!

     

    • Jurek napisał(a):

       

      O EMSA

      Skład osobowy

      Struktura

      Dołącz do EMSA

      Biuletyn

       MisieM

      Twinning Project

      Warsztaty z ELSA

      Wygraj z EMSA

      EMSA Car

      EURO Talks

      Kulturalnia

      Movies&Medicine

      Best Buddy

      Different Christmas

      Transplantacje

      More ME

      Konkurs FOTO

      Szpital Pluszowego Misia

       

      O projekcie

      „Szpital Pluszowego Misia” to projekt edukacyjny kierowany do dzieci w wieku 4-7 lat. Akcja ma na celu zmniejszenie u nich lęku przed szpitalem i białym fartuchem.

      Studenci medycyny oraz studenci innych warszawskich uczelni wcielają się w role lekarzy i leczą misie. Niejako poprzez odwrócenie ról, gdzie dziecko staje się rodzicem swojego ukochanego pluszaka, a leczenie nie dotyczy bezpośrednio jego, mamy szansę dotarcia do malucha z każdą informacją. Z doświadczenia wiemy, że dzieci bardzo chętnie angażują się w taką zabawę jednocześnie czerpiąc z tego niesłychanie ważną wiedzę o leczeniu i potrzebie odwiedzania lekarza w przypadku choroby. Poprzez zabawę możemy pokazać i wytłumaczyć na czym polegają poszczególne badania takie jak USG czy EKG, jednocześnie podkreślając , że są one bezbolesne. Bardzo często można spotkać się w przychodni czy szpitalu z płaczącymi dziećmi, które wręcz uciekają z gabinetów. Nie można się temu dziwić, w końcu każdy boi się tego czego nie zna i nie rozumie. ”Szpital Pluszowego Misia” daje szansę, by to zmienić. Jeśli dziecko zrozumie, że do lekarza nie chodzi się za karę, lecz po pomoc, chętniej będzie współpracowało z doktorami.

      Nie należy jednak zapominać o korzyściach płynących w stronę lekarzy. O wiele łatwiej będzie wytłumaczyć małemu pacjentowi wszystkie badania , którym zostanie poddany, jeśli już wcześniej miał on okazję zobaczyć je w przyjaznym otoczeniu naszego pluszowego ośrodka zdrowia. "Mały mądry człowiek", który trafia do szpitala to bez wątpienia najbardziej wymagający pacjent.

      Bardzo często młodzi doktorzy mają problem z nawiązaniem współpracy z dziećmi. Nie potrafią w sposób przystępny przekazać im swojej wiedzy lub nawet przekonać do najprostszego badania, jakim jest osłuchanie serca. „Szpital Pluszowego Misia” daje studentom medycyny niepowtarzalną okazję na nabranie doświadczenia w kontaktach z najmłodszymi.

      Należy również podkreślić, że ”Szpital Pluszowego Misia” to akcja nie tylko promująca służbę zdrowia ale także zdrowy styl życia. W naszej zabawie możemy przemycić wszystko: od zdrowego odżywiania, przez właściwy ubiór dostosowany do konkretnej pory roku po uprawianie sportów. Wszystko to zalecamy misiom na końcu wizyty w naszym gabinecie.

      Napisz e-mail do koordynatora

      tbh@emsa.waw.pl

       

      © Europejskie Stowarzyszenie Studentów Medycyny – EMSA Warszawa, 2012

      _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _ _

       

      Kolejne wykorzystanie misiów – do oswajania dzieci z lekarzami, bardzo dobry pomysł .

       

       

      http://emsa.waw.pl/?q=node/38

       

       

       

       

       

       

       

       

       

       

  3. aniela napisał(a):

    A to będą tylko 3 aleje? Mało! Bo ja mam więcej propozycji:

    Biedronkowa, Apartamentowa, Bezdrzewna, Zakorkowana, Zabetonowana, Abecadła, Olimpijska, Smogowa, Zmajchrowana.

    • ewa napisał(a):

      Coś zaczynam podjerzewać, żę „Aniela” mieszka w Zakopanem i nie za bardzo lubi obecne władze. Ale demokracja ma to do siebie, że już nie musimy kochać rządzących – wystarczy obiektywizm. A tego „Anieli” i niektórym zakopiańczykom brakuje…

      • aniela napisał(a):

        Pani Ewo, tak to prawda, nie ukrywam, że nie lubię, ale jestem obiektywna , zarówno nie lubię tej ekipy jak i poprzednich z RM na czele. Dlatego też wyemigrowałam. Więc "mieszka" to już czas przeszły. Zakopane coraz bardziej przypomina pustynię, z tym że na prawdziwej pustyni przynajmniej czyste powietrze 🙂

        pozdrawiam serdecznie.

Dodaj odpowiedź