Szukamy nowego domu dla trzyletniej perskiej kotki

Jej właścicielka, starsza pani mieszkająca w Warszawie, zmarła. Nie ma nikogo z jej rodziny, kto chciałby zaopiekować się osieroconym zwierzęciem. Moja przyjaciółka, Danusia Tomaszewska (tel. 606 894 705), która chwilowo zajmuje się kotką, rozpaczliwie szuka pomocy – sama nie może jej przygarnąć. PS. Nie mamy zdjęcia tej właśnie kici, ale persy, jak to rasowe koty, wszystkie są dość do siebie podobne. 

Optymistyczne PS. W niedzielę Kicia (bo tak ma na imię) przyjechała samochodem z Warszawy do Zakopanego. Przywiozła ja Danusia dzięki wyjatkowej  uprzejmości swego znajomego. Kicia znalazła dom u Doroty Bujak, a Danusia i jej znajomy tego samego dnia wrócili do Warszawy. I jak tu nie wierzyć w społeczność  Facebooka?

Dodaj odpowiedź