Archiwum z UTC

Akumulatory naładowane, Kraków jest dobry na wszystko

00:10

Ostanie dni sierpnia, dzięki Hani Ż. odkrywam Podgórze i ulicę Tatrzańską. Minęły już prawie dwa krakowskie miesiące, czeka mnie powrót do Zakopanego, więc staram się jeszcze jak najwięcej uchwycić Krakowa. Cieszę się, że wracam do domu, ale wiem, że w październiku będę miała w Krakowie parę wizyt zdrowotnych. I dopiero po nich przyszłość okaże się albo w miarę przewidywalna (jednak już nigdy absolutnie pewna), albo każdy kolejny dzień będzie walką.

(więcej…)

Znów Kraków – radość pomieszana z obawą

10:10

Nie wiem, czy to żart (dość ponury) losu, czy zrządzenie Opatrzoności, że w mieście od dawna będącego moją miłością,  przyszło mi spędzić najtrudniejsze, a zarazem najciekawsze dwa miesiace mego zycia. Dzień po swoich urodzinach wyruszam do Krakowa, by jutro, 27 listopada 2013 dowiedzieć się, co dalej…

(więcej…)

Droga Pani Anielo!

17:24

Wanda Rutkiewicz na audiencji u Jana Pawła II podczas pierwszej wizyty papieskiej w Polsce – Kraków, czerwiec 1979. Fot. arch. Wandy Rutkiewicz

Właśnie dziś rano myślałam o Pani (wciąż mam wątpliwości, czy "Pani" to właściwy rodzaj), zastanawiając się,  kto jeszcze zagląda na mojego bloga. Jak się okazało, mogę zawsze liczyć na Panią i Pana Jurka Słomczyńskiego. 

(więcej…)

Kilka letnich tygodni w Krakowie

17:49

Jedna z z bardziej klimatycznych restauracyjek na Kazimierzu – Ariel. Fot. Ewa Matuszewska

Po drugim roku studiów na UW odbywałam miesięczną praktykę wakacyjną w Bibliotece Jagiellońskiej. Pamiętam ten czas jako niezwykle intensywny, zachłysnęłam się wówczas Krakowem, jego atmosferą i zabytkami. Potem były już tylko krótkie wypady na kilka godzin w drodze do Zakopanego. Czy marzyłam o Krakowie na dłużej? Jeśli tak, to marzenia te były głęboko ukryte.

(więcej…)

Zmiana perspektywy i priorytetów

17:15

Miś po operacji w lecznicy TATRAVET,  wychodzi z narkozy. Fot. Ewa Matuszewska

Pani Aniela pogania mnie, zarzucając ciszę na blogu, gdy tyle się dzieje w Zakopanem. Jako przykład wymienia prywatyzację PKL. Teoretycznie ma rację, że blog zaniednany jest haniebnie, ale są okoliczności łagodzące. Od kiedy przestałam być rzecznikiem prasowym UM Zakopane, zmieniły mi się priorytety. Interesują mnie tylko te sprawy, na które mam jakikolwiek wpływ. A takowego nie mam na końcowy efekt prywatyzacji PKL. 

(więcej…)