Co może (kulturalny) wiceburmistrz Zakopanego?

Helena Buńda i Krzysztof Trebunia-Tutka. Na MFFZG  już ich nie zobaczymy. Fot. Regina Korczak-Watycha/Kronos Media

Nie zobaczymy też Jana Karpiela-Bułecki, od lat, tak jak Helena Buńda i Krzysztof Trebunia-Tutka, zwązanego z zakopiańskim festiwalem. Powody? Nie przekonają one nikogo, kto choć trochę orientuje się w zakopiańskiej polityce, nie tylko kulturalnej.

"Wyklęci z festiwalu" , tytuł tekstu Beaty Zalot w Tygodniku Podhalańskim (nr 28 z 13 lipca 2017) o festiwalowych roszadach personalnych, właściwie mówi wszystko. Jan Karpiel-Bułecka i Krzysztof Trebunia-Tutka nie ukrywają, że nie są zwolennikami "dobrej zmiany", choć to podobno nie miało żadnego wpływu na odsunięcie od tej imprezy ludzi, którzy są wybitnymi znawcami folkoloru, zawsze też chętnie dzielącymi się swą wiedzą i talentami muzycznymi. 

Nie miało też podobno żadnego znaczenia, że Jan Karpiel-Bułecka, twórca i główny organizator spotkań dudziarzy nie tylko z Polski, tak zwanych Dudaskich Ostatków, odbywających się zawsze w Tłusty Czwartek, odmówił prowadzenia imprezy w roku 2017, nie godząc się na jej upolitycznienie. Krzysztof Trebunia-Tutka ostatecznie wystąpił ze względu na to, że Dudaskie Ostatki 2017 były poświęcone pamięci jego Ojca, Władysława Trebuni-Tutki.

Beata Zalot w swoim tekście przytacza wypowiedzi osób, odpowiedzialnych za Międzynarodowy Festiwal Folkloru Ziem Górskich, a czytelnik nie może oprzeć się wrażeniu, że ten "gorący kartofel" przerzucany jest z rąk do rąk. Burmistrz: "Zostali odsunięci? – Leszek Dorula  jest szczerze zdziwiony. – Dyrektorem festiwalu jest Joanna Staszak, podlega bezposrednio wiceburmistrz Agnieszce Gąsienicy-Nowak. Muszę się zorientować, o co chodzi. To znakomite, burmistrz nie wie, jakie decyzje podejmują jego podwładni!

Joanna Staszak, dyrektor Festiwalu Folkloru Ziem Górskich, potwierdza że Jan Karpiel-Bułecka i Krzysztof Trebunia-Tutka nie będą pracować przy festiwalu: W jury nie będzie żadnej dodatkowej osoby, natomiast jeśli chodzi o konferansjerów – to będą nowi – młodzi instruktorzy zespołów folklorystycznych. O bliższe wyjaśnienia odsyła jednak do burmistrza.

Z kolei wiceburmistrz, Agnieszka Gąsienica-Nowak, odpowiedzialna między innymi za zakopiańską kulturę, przekonuje: To nie jest decyzja polityczna, trzeba politykę oddzielić od wydarzeń kulturalnych. My co roku zmieniamy skład konferansjerów, stawiamy na ludzi młodych, kreatywnych. Trzeba dać im szansę(…) Co do składu jury, uznalismy że ten skład, który zatwierdził burmistrz, jest wystarczający.

Można uznać argumenty o konieczności zmian, nawet jeśli dokonywane są w tak mało elegancki sposób, bez powiadomienia zainteresowanych, którzy o swym "wyklęciu" dowiedzieli się od osob trzecich. Ale klasy nie można się nauczyć – albo się ją ma, albo nie. W tym przypadku klasy zabrakło i nie widzę szans, by rządzący tym nieszczęsnym miastem w najbliższym czasie nauczyli się, jak podejmować najtrudniejsze nawet decyzje właśnie z klasą. 

Na zakończenie pozostawiam najsmaczniejszy cytat, kończący tekst Beaty Zalot: "Pani wiceburmistrz przypomina, że patronat nad zakopiańskim festwialem objęła Agata Duda, prezydentowa RP. – Jeśli prezydent i pani prezydentowa przyjadą do Zakopanego na festwial, to tak naprawdę  wybawimy tych panów z niewygodnej dla nich sytuacji – dodaje". Nic dodać, nic ująć. W ten sposob pani wiceburmistrz nieco na opak dała czytelnikom Tygodnika Podhalańskiego do zrozumienia, że decyzja władz nic a nic nie ma wspólnego z polityką, pożal się Boże. 

PS Moja prywatna prośba do pani wiceburmistrz – jeśli jest tak omnipotentna i potrafiła wybawić z opresji Jaśka i Krzysia, to bardzo proszę o wybawienie również tych z nas, którzy uważają obecną prezydenturę za nieznośną. Z góry dziękuję!

PS 2 Burmistrzowie i wiceburmistrzowie przychodzą i odchodzą, ale muzyka góralska na Podhalu brzmieć będzie zawsze. Taka refleksja naszła mnie po sobotnim koncercie Trebuniow-Tutków w Zakopanem, przy willi Oksza – Galerii Sztuki XX Wieku (Muzeum Tatrzańskie). Jeden z utworow, tym trudnym dla Polski czasie, nabrał szczególnego znaczenia:

Jak sie poddać Twojej woli 
O mój wiecny Panie 
Kiedy serce straśnie boli 
Dusom sarpiom rany 
Ref.: Jo cłek wolny i ślebodny 
Buntuje sie dusa moja 
Na Twoje przykozy 
Jo cłek wolny i ślebodny 
Nie wtrącoj sie do mnie 
I mój dziadek tyz taki był 
Ześ mu grzychów nie odpuścił 
I cyścowe teroz moce 
Twardom jego duse krusom

 

Dodaj odpowiedź