Archiwum kategorii ‘Bez kategorii’

Kres miłości z odzysku…

16:52
 
MIS_small

Kochani Przyjaciele, dziś około siódmej zasnął Miś – odszedł spokojnie, bez bólu. Chyba wymodliłam to u świętego Franciszka.

(więcej…)

Odchodzi 15 lat mojego życia…

20:37

Z Misiem  (1)

Niech święty Franciszek zaopiekuje się Tobą, MISIU…

„Śmierć samobójcy” – debiut Mariusza jako autora i ZAKOPIANINY jako wydawcy

12:55

12310574_1013865788636100_5043852874522552685_n

Dziś o 18.00 w kawiarni PANORAMIKA w Nosalowym Dworze odbędzie się prmocja zakopiańskiej powieści kryminalnej Mariusza. Mamy tremę – czy goście dopiszą, czy książka spodoba się i jeszcze parę innych powodów do niepokoju. Wieczorem, już po wszystkim, może napiszę więcej. Chcę wrócić do systematycznego blogowania, bo to dobre ćwiczenie warsztatowe i ćwiczące systematyczność.

(więcej…)

II. Jak spełniają się (podwójnie) marzenia?

15:46

20150704_135022

Aż naszedł dzień, w którym znalazłam donice nie tylko piękne, nie tylko mrozoodporne, ale i pochodzące z Włoch.Tego nam było trzeba – bukszpanom i mnie! Oczywiście natychmiast je zamówiam, pojechałam na tydzień do Warszawy (gdzie z rodziną i przyjaciółmi wpaniale spędziłam czas, choć wróciłam z wrednym wirusem, trzymającym mnie do dziś), umawiając się z Panią Małgosią z firmy we Wrocławiu, że donice dojadą do Zakopanego po moim powrocie.

(więcej…)

Jak osiągnąć święty spokój? Poradnik apolityczny

18:52

DSC_0250

Olek zdobywa Dolinę Strążysk zimą, drogą klasyczną. Fot. Ewa Matuszewska

Kiedy 20 marca wędrowałam z Olkiem Halakiem Doliną Strążysk (z maniackim uporem używam tej niepopularnej, acz poprawnej nazwy doliny reglowej), byłam przekonana że mój warszawski przyjaciel razem ze mną żegna tatrzańską zimę, tym bardziej że w mieście Zakopane śniegu było coraz mniej, za to śmieci coraz więcej.

(więcej…)