
"Śmierć w Wenecji", "Nie oglądaj się teraz" i jeszcze kilka filmów, w których Wenecja jest tłem dla ostatnich dni, tygodni czy miesięcy, spedzanych przez bohaterów na tym łez padole . Najpiękniejsze miasto na świecie, a zarazem miasto umierające, powoli pochłaniane przez morze. Lech Majewski swój film, inspirowany tryptykiem "Ogród rozkoszy ziemskich" Hieronimusa Boscha, również zrealizował w Wenecji. Ponownie (po projekcji telewizyjnej) obejrzałam ten film w Klubie Filmowym na Głodówce w poniedziałek. Miał być tam również Lech Majewski, jednak perturbacje lotnicze zatrzymały go w USA. Ale jak zapewnia Marek Tomalik, szef i animator filmowych wieczorów na tle najpiękniejszej panoramy Tatr, reżyser obiecał spotkać się z widzami we wrześniu.




