<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
		>
<channel>
	<title>Komentarze do Ewa Matuszewska &quot;Po mojemu&quot;</title>
	<atom:link href="http://ewamatuszewska.pl/index.php/comments/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://ewamatuszewska.pl</link>
	<description>Kolejna witryna oparta na WordPressie</description>
	<lastBuildDate>Mon, 06 Feb 2012 17:01:26 +0000</lastBuildDate>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.3</generator>
	<item>
		<title>Skomentuj 69. urodziny Wandy, którego autorem jest Alicja </title>
		<link>http://ewamatuszewska.pl/index.php/2012/02/04/69-urodziny-wandy/#comment-1333</link>
		<dc:creator>Alicja </dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Feb 2012 17:01:26 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ewamatuszewska.pl/?p=3689#comment-1333</guid>
		<description>Pani Ewo,
dziękuję za przywołanie mojej osoby i Pana Jurka na portalu Zakopane dla Ciebie przy okazji Urodzin Pani Przyjaciółki. 
Dzięki Pani, Pani blogowi i książkom mamy Wandę wśród nas.
Takich, którzy mają pragnienie być myślami z Wandą - jest więcej.
Wydaje mi się, że to kobiety powinny zadbać o jej pamięć. Film jest świetnym pomysłem ku temu i być może kobieta go zrealizuje, kto wie...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Ewo,<br />
dziękuję za przywołanie mojej osoby i Pana Jurka na portalu Zakopane dla Ciebie przy okazji Urodzin Pani Przyjaciółki.<br />
Dzięki Pani, Pani blogowi i książkom mamy Wandę wśród nas.<br />
Takich, którzy mają pragnienie być myślami z Wandą &#8211; jest więcej.<br />
Wydaje mi się, że to kobiety powinny zadbać o jej pamięć. Film jest świetnym pomysłem ku temu i być może kobieta go zrealizuje, kto wie&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj 69. urodziny Wandy, którego autorem jest Jurek </title>
		<link>http://ewamatuszewska.pl/index.php/2012/02/04/69-urodziny-wandy/#comment-1331</link>
		<dc:creator>Jurek </dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Feb 2012 08:12:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ewamatuszewska.pl/?p=3689#comment-1331</guid>
		<description>Pierwsza poprawka do scenariusza
Wyprawa pod kierownictwem Adama Karpińskiego miała miejsce w 1939 r.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pierwsza poprawka do scenariusza<br />
Wyprawa pod kierownictwem Adama Karpińskiego miała miejsce w 1939 r.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj 69. urodziny Wandy, którego autorem jest Jurek </title>
		<link>http://ewamatuszewska.pl/index.php/2012/02/04/69-urodziny-wandy/#comment-1330</link>
		<dc:creator>Jurek </dc:creator>
		<pubDate>Mon, 06 Feb 2012 08:01:53 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ewamatuszewska.pl/?p=3689#comment-1330</guid>
		<description>Pani Ewo,
Umieściłbym w filmie rozmowę Wandy Rutkiewicz z inż.&#160;Jackiem Karpińskim w Instytucie Maszyn Matematycznych w Warszawie.
Rozmowa dotyczyłaby pracy Wandy przy komputerach oraz wspomnień o pierwszej wyprawie polskiej w Himalaje prowadzonej w 1938 r pod kierownictwem Adama Karpinskiego ojca Jacka.
&#160;
&#160;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Ewo,<br />
Umieściłbym w filmie rozmowę Wandy Rutkiewicz z inż.&nbsp;Jackiem Karpińskim w Instytucie Maszyn Matematycznych w Warszawie.<br />
Rozmowa dotyczyłaby pracy Wandy przy komputerach oraz wspomnień o pierwszej wyprawie polskiej w Himalaje prowadzonej w 1938 r pod kierownictwem Adama Karpinskiego ojca Jacka.<br />
&nbsp;<br />
&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj 69. urodziny Wandy, którego autorem jest Alicja </title>
		<link>http://ewamatuszewska.pl/index.php/2012/02/04/69-urodziny-wandy/#comment-1328</link>
		<dc:creator>Alicja </dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Feb 2012 23:08:11 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ewamatuszewska.pl/?p=3689#comment-1328</guid>
		<description>Nauczyła się samotności, bo była wyjątkowa i taką ją będę pamiętać...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nauczyła się samotności, bo była wyjątkowa i taką ją będę pamiętać&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj 69. urodziny Wandy, którego autorem jest ewa </title>
		<link>http://ewamatuszewska.pl/index.php/2012/02/04/69-urodziny-wandy/#comment-1327</link>
		<dc:creator>ewa </dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Feb 2012 19:20:43 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ewamatuszewska.pl/?p=3689#comment-1327</guid>
		<description>&lt;p&gt;Dziękuję za mądre słowa. Myślę, że w dwudziestą rocznicę zaginięcia Wandy my, kt&#243;rym pamięć o niej jest bliska, powinniśmy pomyśleć o tablicy na Wiktor&#243;wkach.&#160;&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Dziękuję za mądre słowa. Myślę, że w dwudziestą rocznicę zaginięcia Wandy my, kt&oacute;rym pamięć o niej jest bliska, powinniśmy pomyśleć o tablicy na Wiktor&oacute;wkach.&nbsp;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj 69. urodziny Wandy, którego autorem jest Izabela </title>
		<link>http://ewamatuszewska.pl/index.php/2012/02/04/69-urodziny-wandy/#comment-1325</link>
		<dc:creator>Izabela </dc:creator>
		<pubDate>Sun, 05 Feb 2012 19:01:34 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ewamatuszewska.pl/?p=3689#comment-1325</guid>
		<description>Pani Ewo,
nasuwa mi się jedna refleksja, bardzo mi bliska:
&quot;Umarłych wieczność dotąd trwa,
dokąd pamięcią się im płaci.
Chwiejna waluta. Nie ma dnia,
by ktoś wieczności swej nie tracil&quot;
&#160;
W głowie mam te słowa, a w obliczu ostatnich odejść jeszcze częściej sobie je przypominam. Wiem, ze jest mnostwo ludzi, kt&#243;rzy chcą o Wandzie Rutkiewicz pamiętać i wiedzieć coraz więcej, dla kt&#243;rych jest wzorem. Tyle życia ile pamięci...</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Pani Ewo,<br />
nasuwa mi się jedna refleksja, bardzo mi bliska:<br />
&quot;Umarłych wieczność dotąd trwa,<br />
dokąd pamięcią się im płaci.<br />
Chwiejna waluta. Nie ma dnia,<br />
by ktoś wieczności swej nie tracil&quot;<br />
&nbsp;<br />
W głowie mam te słowa, a w obliczu ostatnich odejść jeszcze częściej sobie je przypominam. Wiem, ze jest mnostwo ludzi, kt&oacute;rzy chcą o Wandzie Rutkiewicz pamiętać i wiedzieć coraz więcej, dla kt&oacute;rych jest wzorem. Tyle życia ile pamięci&#8230;</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Rzeczniczka Podhala w Warszawie, którego autorem jest Jurek </title>
		<link>http://ewamatuszewska.pl/index.php/2010/01/21/ambasador-podhala-w-warszawie/#comment-1246</link>
		<dc:creator>Jurek </dc:creator>
		<pubDate>Sun, 22 Jan 2012 10:03:12 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ewamatuszewska.pl/blog/?p=515#comment-1246</guid>
		<description>Nawiążę do Holocaustu, w związku z przypadającym 27 stycznia międzynarodowym dniu pamięci o Holocauscie.
Uosobieniem męczeństwa Żyd&#243;w była dla mnie pani Franciszka Olbrycht przyjaci&#243;łka mojej Mamy z przed wojny, jej koleżanka ze szkoły powszechnej w Warszawie.&#160;Widoczne było jej &#160;wielkie przejęcie, strach w oczach gdy ktoś nieznający jej przeszłości poruszył temat wojny w rozmowie. Franciszka Olbrycht - lekarz weterynarii - straciła w czasie wojny całą swą&#160;żydowską rodzinę. Z licznej wielopokoleniowej rodziny około stu osobowej, przeżyła Holocaust tylko ona.
Naszą trojkę rodzenstwa - dzieci swej szkolnej przyjaci&#243;łki - traktowala jak swoich najbliższych. Interesowała się naszymi postępami w nauce.
&#160;&#160;&#160;Na stronie dziesiątej moich wpis&#243;w w dziale &quot;Rzeczniczka Podhala w Warszawie&quot; - wspomniałem o słynnym, obecnie już nieżyjącym informatyku polskim pracującym w USA - Ryszardzie S. Michalskim. Na opisywanej wizycie w naszym domu na Saskiej Kępie obecni byli Franciszka Olbrycht i Ryszard S. Michalski. Pragnąłbym wspomnieć o&#160;wielkim&#160;uznaniu i wsparciu pani Franciszki dla&#160;prac Ryszarda S. Michalskiego . Otrzymałem poprzez panią Franciszkę kilka artykułow&#160;Ryszarda S. Michalskiego o&#160;&quot;machine learning&quot; - nauczaniu maszynowym.&#160; Po tych wszystkich koszmarnych przeżyciach zachowala wiele dobrych cech jak ofiarność, bezinteresowna pomoc, wsparcie działań naukowych.</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Nawiążę do Holocaustu, w związku z przypadającym 27 stycznia międzynarodowym dniu pamięci o Holocauscie.<br />
Uosobieniem męczeństwa Żyd&oacute;w była dla mnie pani Franciszka Olbrycht przyjaci&oacute;łka mojej Mamy z przed wojny, jej koleżanka ze szkoły powszechnej w Warszawie.&nbsp;Widoczne było jej &nbsp;wielkie przejęcie, strach w oczach gdy ktoś nieznający jej przeszłości poruszył temat wojny w rozmowie. Franciszka Olbrycht &#8211; lekarz weterynarii &#8211; straciła w czasie wojny całą swą&nbsp;żydowską rodzinę. Z licznej wielopokoleniowej rodziny około stu osobowej, przeżyła Holocaust tylko ona.<br />
Naszą trojkę rodzenstwa &#8211; dzieci swej szkolnej przyjaci&oacute;łki &#8211; traktowala jak swoich najbliższych. Interesowała się naszymi postępami w nauce.<br />
&nbsp;&nbsp;&nbsp;Na stronie dziesiątej moich wpis&oacute;w w dziale &quot;Rzeczniczka Podhala w Warszawie&quot; &#8211; wspomniałem o słynnym, obecnie już nieżyjącym informatyku polskim pracującym w USA &#8211; Ryszardzie S. Michalskim. Na opisywanej wizycie w naszym domu na Saskiej Kępie obecni byli Franciszka Olbrycht i Ryszard S. Michalski. Pragnąłbym wspomnieć o&nbsp;wielkim&nbsp;uznaniu i wsparciu pani Franciszki dla&nbsp;prac Ryszarda S. Michalskiego . Otrzymałem poprzez panią Franciszkę kilka artykułow&nbsp;Ryszarda S. Michalskiego o&nbsp;&quot;machine learning&quot; &#8211; nauczaniu maszynowym.&nbsp; Po tych wszystkich koszmarnych przeżyciach zachowala wiele dobrych cech jak ofiarność, bezinteresowna pomoc, wsparcie działań naukowych.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Między Łomnicą a Rzymem, którego autorem jest ewa </title>
		<link>http://ewamatuszewska.pl/index.php/2011/11/18/miedzy-lomnica-a-rzymem/#comment-1239</link>
		<dc:creator>ewa </dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2012 23:03:28 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ewamatuszewska.pl/?p=3580#comment-1239</guid>
		<description>&lt;p&gt;Hej JJ, jakże mogłabym Cię nie pamiętać! &#160;Cieszę się, że mnie odnalazłaś, tylko jak to zrobiłaś? Właśnie skończyłam oglądąć Mamma Mia - probowałam sobie poprawić nastr&#243;j. Nie było w Zakopanem przez kilka godzin interenetu, telewizja kablowa też padła, więc znalazłam czas na dawno odkładany film. Napisz albo zadzwoń, co u Ciebie - mloj tel. 602 678 059.. Uściski PS. Co do urodzin, lepiej zapomniać powoli, kt&#243;re to.&lt;/p&gt;</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Hej JJ, jakże mogłabym Cię nie pamiętać! &nbsp;Cieszę się, że mnie odnalazłaś, tylko jak to zrobiłaś? Właśnie skończyłam oglądąć Mamma Mia &#8211; probowałam sobie poprawić nastr&oacute;j. Nie było w Zakopanem przez kilka godzin interenetu, telewizja kablowa też padła, więc znalazłam czas na dawno odkładany film. Napisz albo zadzwoń, co u Ciebie &#8211; mloj tel. 602 678 059.. Uściski PS. Co do urodzin, lepiej zapomniać powoli, kt&oacute;re to.</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Między Łomnicą a Rzymem, którego autorem jest Joanna </title>
		<link>http://ewamatuszewska.pl/index.php/2011/11/18/miedzy-lomnica-a-rzymem/#comment-1238</link>
		<dc:creator>Joanna </dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2012 21:37:41 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ewamatuszewska.pl/?p=3580#comment-1238</guid>
		<description>Z tego wszystkiego odebrało mi rozum i nie napisałam nazwiska.
Ten komentarz pisałam ja, Joanna Jachmann</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Z tego wszystkiego odebrało mi rozum i nie napisałam nazwiska.<br />
Ten komentarz pisałam ja, Joanna Jachmann</p>
]]></content:encoded>
	</item>
	<item>
		<title>Skomentuj Między Łomnicą a Rzymem, którego autorem jest Joanna </title>
		<link>http://ewamatuszewska.pl/index.php/2011/11/18/miedzy-lomnica-a-rzymem/#comment-1237</link>
		<dc:creator>Joanna </dc:creator>
		<pubDate>Wed, 18 Jan 2012 21:18:35 +0000</pubDate>
		<guid isPermaLink="false">http://ewamatuszewska.pl/?p=3580#comment-1237</guid>
		<description>Ewo M., czy mnie jeszcze pamiętasz?
Mikołajewskiego przeczytałam. Ale to piękna książka. Z zazdrości pozieleniałam. Teraz czytam Dzienniki Juli Hartwig i nurzam się w nich bez opamiętania.
Fajnych urodzin, choć nie wiem dokładnie kiedy. Niech Ci się spełnią wszystkie, nawet najdziksze marzenia!</description>
		<content:encoded><![CDATA[<p>Ewo M., czy mnie jeszcze pamiętasz?<br />
Mikołajewskiego przeczytałam. Ale to piękna książka. Z zazdrości pozieleniałam. Teraz czytam Dzienniki Juli Hartwig i nurzam się w nich bez opamiętania.<br />
Fajnych urodzin, choć nie wiem dokładnie kiedy. Niech Ci się spełnią wszystkie, nawet najdziksze marzenia!</p>
]]></content:encoded>
	</item>
</channel>
</rss>

