O tym, co mieściło się pomiędzy 4 lutego 1943 roku a 13 maja 1992, powstało kilkadziesiat artykułów, kilka książek (również moich) i filmów dokumentalnych. Żaden z filmowców nie zmierzył się z fabularnym filmem o Wandzie Rutkiewicz, choć jej życie to niemal gotowy materał na scenariusz.





